Komunikacja w czasie rozmowy o pracę jest dwutorowa. Werbalna pozwala na zaprezentowanie informacji o swoich kompetencjach, umiejętnościach, doświadczeniu. Mowa ciała pozwala natomiast ocenić cechy kandydata: pewność siebie, odporność na stres, umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach, stosunek do rozmówcy. Tłumacz musi być specjalistą w zakresie komunikacji słownej, nie zawsze jednak, mimo że bywa to bardzo pomocne, potrafi dobrze ocenić inne elementy – głównie psychologiczne.
Komunikacja werbalna podczas rozmowy kwalifikacyjnej
Słowo mówione i pisane jest normalnym narzędziem pracy tłumacza, zwykle więc nie ma on problemu z odpowiednim wykorzystaniem niuansów komunikacji werbalnej do uzyskania zamierzonych efektów rozmowy. Dzięki tej umiejętności potrafi bardziej świadomie przekładać na przykład dzieła literackie, gdzie poza słowem nie ma innych narzędzi do przedstawienia świata stworzonego przez autora.
Rozmowa jest istotnym elementem komunikacji, także ta w sprawie pracy. Na pewno lepiej zaprezentuje się tutaj tłumacz ustny, który na co dzień używa takich elementów mowy jak modulacja głosu, akcent, dynamika, ale też dobór odpowiednich słów i zwrotów do sytuacji.
Na przebieg rozmowy wpływa jednak znacznie więcej czynników – należą do nich przykładowo:
- procesy poznawcze u obu stron: spostrzeganie, percepcja, wyciągane wnioski;
- normy o charakterze społecznym i kulturowym, ich przestrzeganie bądź pomijanie;
- motywacja: jaki jest cel i intencja rozmowy, dlaczego zostaje podjęta;
- cechy osobowości: pewność siebie, umiejętność dostosowania się do sytuacji i rozmówcy;
- inteligencja, sposób wypowiadania się, dostosowanie komunikacji do odbiorcy;
- aparat autonomiczno-fizjologiczny: brzmienie głosu, wady wymowy, ton;
- stany emocjonalne rozmówców: zdenerwowanie, spokój, irytacja, niechęć, sympatia;
- środowisko, w jakim prowadzona jest rozmowa: otoczenie, wystrój, kolorystyka, symbolika.
Wszystkie powyższe czynniki mogą nawet w sposób drastyczny się zmieniać w zależności od sytuacji i konwencji rozmowy. Zupełnie inaczej przebiegać będzie konwersacja:
- w sytuacji prywatnej;
- w kontekście instytucjonalnym;
- publiczna;
- nieformalna.
Istotna jest oczywiście również osoba rozmówcy. Zarówno treść, jak i sposób jej przekazania, powinny być dostosowane do jego pochodzenia społecznego, wieku, pełnionych funkcji, zajmowanego stanowiska, ogólnego „obycia” towarzyskiego, a często i widocznych przyzwyczajeń.
Jak się komunikować, aby zrobić dobre wrażenie?
Przede wszystkim do każdej rozmowy kwalifikacyjnej trzeba się wcześniej przygotować merytorycznie. Tylko wtedy jest szansa zostawić na rozmówcy wrażenie, że miał do czynienia z osobą rzetelną i profesjonalną. Koniecznie należy więc:
- Zebrać informacje o firmie, w której odbywamy rozmowę: kto jest właścicielem, jaki jest profil działalności, jakimi osiągnięciami może się pochwalić, czy posiada jakieś szczególne cechy.
- Przemyśleć pytania, jakie mogą paść w trakcie rozmowy i przygotować sobie od razu odpowiedzi, zwłaszcza na te trudniejsze – na przykład „dlaczego zmieniamy pracę?”
- Zanotować sobie w pamięci swoje atuty: osiągnięcia, sukcesy, mocne strony.
Podczas samej rozmowy należy uważać na takie elementy, jak:
- odpowiedni ton głosu i modulacja wypowiedzi;
- płynność mowy – jeżeli potrzebujemy przerwy na zastanowienie, lepiej to powiedzieć, niż próbować odwlekać odpowiedź różnymi nieartykułowanymi dźwiękami;
- treść wypowiedzi – rozmówca chce uzyskać konkretne informacje i należy mu je przekazać w sposób dla niego jasny, zrozumiały, a do tego pewnym siebie tonem.
Pamiętać trzeba jednak, że komunikacja werbalna jest zaledwie fragmentem rozmowy. Dla osoby, do której mówimy, czytelna jest zazwyczaj także mowa ciała: odczuwane emocje, stan psychiczny (np. zdenerwowanie). Zachowanie przekazuje też wiele informacji o naszej pozycji społecznej, elokwencji, umiejętności dostosowania się do sytuacji. Te aspekty również trzeba uwzględniać, ponieważ komunikat przekazywany słownie nie może być sprzeczny z niewerbalnym – stworzyłoby to wrażenie nieszczerości, sztuczności.

Mam na imię Andrzej i jestem urodzonym kaliszaninem. Od 2 lat jednak mieszkam we Wrocławiu, gdzie pracuję w dużej firmie informatycznej. Moją pasją od dziecka było pisanie oraz języki obce. Dziś swoją fascynację łączę z pracą, która bardzo lubię za elastyczność i możliwości rozwoju. Dzięki temu dobrze wiem, jak przełożyć teorię na praktykę. Z przyjemnością podzielę się z Wami swoją wiedzą i spostrzeżeniami na różne tematy. Po pracy chętnie spędzam wolny czas na wyprawach w góry albo na wycieczkach rowerowych.