Ręka do góry, kto nie zna Astrid Lindgren! Autorka „Dzieci z Bullerbyn” i stwórczyni niesamowitej Pippi Pończoszanki była obecna w dzieciństwie wielu z nas i wciąż podbija serca wielu młodych czytelników na całym świecie. Urodzona w 1907 roku, zmarła w 2002 roku w Sztokholmie, jest najprawdziwszym „dobrem narodowym” Szwecji. Trudno się temu dziwić. Liczne tłumaczenia i sława na skalę międzynarodową, a także miliony czytelników uwielbiających postacie i opowieści Lindgren, to wszystko sprawia, że jest jedną z najbardziej znanych i lubianych pisarek dla dzieci na całym świecie.
Poszukujesz kompetentnego tłumacza specjalizującego się w języku szwedzkim? Zależy ci na osobie, która posiada niezbędne wykształcenie, certyfikaty, a także odznacza się dużym doświadczeniem i wiedzą związaną z twoją dziedziną? W takiej sytuacji warto zastanowić się nad jednym z wysokiej klasy ekspertów z renomowanego biura tłumaczeń. Wybór tej drogi to gwarancja najwyższej jakości usług, stabilna współpraca i terminowe otrzymanie przekładu.
Astrid na całym świecie
„Nowe książki pachną tak ładnie, że po prostu czuje się po zapachu, jak przyjemnie będzie je czytać” („Dzieci z Bullerbyn”)
111. rocznica urodzin
Tłumacze z całego świata dobrze znają Astrid Lindgren, a tak naprawdę jej twórczość. Często i licznie przekładana pisarka dała wiele pracy przedstawicielom tego zawodu. Wspominamy ją dziś, ponieważ rok 2018 jest 111. rocznicą jej urodzin oraz 16. rocznicą śmierci. 94-letnia Szwedka zostawiła po sobie spuściznę, z której dumni są mieszkańcy Szwecji, a której my i każdy inny naród może szczerze pozazdrościć.
Międzynarodowa sława
Astrid Lindgren udało się coś, o czym marzy wielu ludzi pióra. Jest znana, lubiana i ceniona na całym świecie. Warto też podkreślić, że żadnej innej szwedzkiej autorce czy autorowi nie udało się dokonać, tego, co jej. Chodzi tutaj o przekład na tak liczne języki. Szacuje się, że na całym globie napisane przez nią książki sprzedały się w ok. 165 mln egzemplarzy.
Choć są pisarki i pisarze, których twórczość przyniosła im sławę na rodzimym podwórku, Szwedce udało się przebić do świadomości czytelników w całej Skandynawii, a później do czytelnika globalnego.
Pippi Pończoszanka
Najbardziej znaną na całym świecie postacią jest oczywiście Pippi Pończoszanka. Książki o niej zostały przetłumaczone na 70 języków. Według wielu statystyk zaraz za nią są Bracia Lwie Serce, Emil ze Smalandii, Dzieci z Bulerbyn i Ronja córka rozbójnika.
Wróćmy jeszcze na chwilkę do Pippi. Angielska gazeta „The Daily Telegrach” napisała o niej, że jest szwedzkim superbohaterem, który „zrobiłby mięso mielone z Voldemorta. (…) jest tak hojna i wyrozumiała, że pokona najpotężniejszego wroga Harry’ego Pottera, a następnie poda mu herbatniki z piernika”. Kto miał przyjemność „poznać” Pippi, ten na pewno nie śmie powątpiewać w te słowa.
Twórczość Astrid Lindgren podbija serca czytelników z odległych miejsc na świecie
W 2008 roku trzy książki z lat pięćdziesiątych: „Kati w Ameryce”, „Kati we Włoszech” i „Kati w Paryżu” pojawiły się w Korei Południowej.
Poza Szwecją trzy książki o „Karlssonie na dachu” odniosły największy sukces w Rosji i byłym Związku Radzieckim.
W większości miejsc na świecie książki Astrid zostały opublikowane przy użyciu tych samych ilustratorów, co oryginalne wydania. Ale są oczywiście pewne wyjątki.
Astrid w tłumaczeniach
- Pierwsze przekłady książek Astrid Lindgren ukazały się w język nordyckich, w tym w: duńskim, fińskim, norweskim i islandzkim.
- W 1949 roku „Verlag Friedrich Oetinger” wypuściło na rynek pierwsze niemieckie tłumaczenia. Wydawca ten wydał wszystkie tytuły Szwedki w ok. 20 mln egzemplarzy. Popularność pisarki była w Niemczech tak duża, że aż 186 szkół nosi jej imię.
- W 1951 roku przyszedł czas na Francję. Pierwszy przekład okazał się niewypałem – usunięto wiele treści i zmodyfikowano fragmenty o wydźwięku anarchistycznym. Co ciekawe, nowe tłumaczenie Pippi Pończoszanki ukazało się dopiero w 1995 roku.
- Z kolei w Związku Radzieckim książki Lindgren okazały się prawdziwym hitem. Sprzedano je tam w ilości ok. 10 mln egzemplarzy. W 1957 ukazało się tam tłumaczenie Karlssona z dachu i było jedną z najbardziej ulubionych pozycji tamtejszych czytelników.
- Jeśli chodzi o język angielski to główną tłumaczką Astrid Lindgren była Joan Tate.
- Za polskimi przekładami opowieści szwedzkiej pisarki stoją Irena Szuch-Wyszomirska, Maria Olszańska i Anna Węgleńska.
Wśród wielu tytułów jednej z najbardziej znanych autorek książek dla dzieci warto wymienić:
- „Pippi Pończoszanka”, w Polsce znana też jako Fizia Pończoszanka, tytuł oryginału „Pippi Långstrump” (wydanie szwedzkie 1945, wydanie polskie 1961),
- „Detektyw Blomkvist”, tytuł oryginału „Mästerdetektiven Blomkvist” (1946),
- „Dzieci z Bullerbyn”, tytuł oryginału „Alla vi barn i Bullerbyn” (wydanie szwedzkie 1947, wydanie polskie 1957),
- „Braciszek i Karlsson z dachu”, tytuł oryginału „Lillebror och Karlsson på taket” (1955),
- „Emil ze Smalandii”, tytuł oryginału „Emil i Lönneberga” (1963),
- „Bracia Lwie Serce”, tytuł oryginału „Bröderna Lejonhjärta” (1973),
- „Ronja, córka zbójnika”, tytuł oryginału „Ronja Rövardotter” (1981).
Ciekawość świata biletem do międzynarodowej sławy
Co sprawiło, że jej się udało? Co stoi za jej sukcesem? Te i wiele innych podobnych pytań stawia wiele osób zastanawiając się nad kluczem do międzynarodowej sławy Astrid Lindgren. Gdybyśmy mieli wskazać jakiś decydujący czynnik to naszym zdaniem należy tutaj podkreślić to, że szwedzka pisarka już w dzieciństwie rozwijała w sobie ciekawość otaczającym ją światem i ludźmi spoza jej rodzinnego miasteczka. Pochłaniała wszystkie książki, na które trafiła. To właśnie te pierwsze czytelnicze „podróże” ukształtowały jej pierwsze wrażenia o świecie i sprawiły, że mówiąc o tym, co ją interesuje, porusza i niepokoi potrafiła podejmować ważne tematy w niezwykle przystępny, trochę żartobliwy i trochę poważny sposób, co zjednało jej sympatię milionów czytelników na całym świecie.
Miała rzadką zdolność do prawdziwego zainteresowania się ludźmi i ich sytuacją, niezależnie od tego, skąd pochodzą i kim są. Nie mogła się powstrzymać od angażowania w jej mniemaniu ważne sprawy, a potem pisała o tym wszystkim z humorem i powagą, aby wszyscy inni mieli również okazję zobaczyć to, co ona mogła doświadczyć i zobaczyć.
Szukasz zdolnego i doświadczonego tłumacza języka szwedzkiego? Zależy ci na ekspercie z pasją? Świetnym sposobem na dotarcie do właściwego specjalisty jest skonsultowanie swojej sprawy z profesjonalistami z renomowanego biura tłumaczeń. Za tym wyborem przemawia przede wszystkim współpraca oparta od początku do końca na jasnych warunkach, dostęp do najwyższej klasy tłumaczy, a także otrzymanie pożądanego przekładu w ściśle określonym czasie.
Astrid, pisarka i wielka osobowość
„Mówił, że z Nangijali pochodzą wszystkie bajki, bo właśnie tam takie rzeczy się dzieją i ten, kto się tam znajdzie, ma przygody i od rana do wieczora, a nawet w nocy.”
Astrid Lindgren była kimś o wiele więcej niż bestsellerową autorką książek dla dzieci. Musimy to powiedzieć „głośno” – w Szwecji była bardzo ważną osobistością. Można z powątpiewaniem zapytać – pisarka miała tak wielki wpływ na rzeczywistość? Tak. A na potwierdzenie naszych słów powiemy, że to właśnie ona pomogła usunąć szwedzki rząd, wpłynęła na zmiany w prawie, a nawet zainspirowała anarchistów. Tak, to wszystko prawda!
Ważny głos w Szwecji
Być może wiele osób wyobraża sobie, że Szwedka pisała od zawsze, od małej dziewczynki. Tymczasem Lindgren została pisarką stosunkowo późno. A jej głos stał się silny jeszcze później. To popularność, którą przyniosły jej bohaterki i bohaterowie jej książek sprawiła, że ludzie zaczęli słuchać tego, co ma do powiedzenia.
Nie wiemy czy macie świadomość, ale w wieku 68 lat przesłała szwedzkiemu dziennikowi „Expressem” opinię na temat luki w szwedzkim systemie podatkowym. A czego dokładnie dotyczyła sprawa? Jako osoba samozatrudniona musiała płacić 102% podatku od swoich dochodów. Lindgren napisała utwór w stylu bajki, który miał natychmiastowy wpływ. Opublikowany w 1976 roku doprowadził nie tylko do zmiany prawa podatkowego, ale ostatecznie do upadku socjaldemokratycznego rządu, który był u władzy przez 44 lata. I tak, dokonała tego kobieta tworząca opowieści dla dzieci…!
Lena Törnqvist, odpowiedzialna za archiwum Astrid Lindgren w Bibliotece Narodowej Szwecji uważa, że Lindgren byłaby skłonna zapłacić 80%, a może nawet 90% podatku od dochodu, ponieważ sądziła, że szwedzki system socjaldemokratyczny jest dobry. Ale nie była gotowa zapłacić więcej, niż zarabiała. Choć wydaje się, że wcale nie miała w planach przeprowadzenia rewolucji, stało się!
„Nie” dla przemocy wobec dzieci
Lindgren sprawiła, że jej zdrowy rozsądek, ostry umysł i wyrazistość wypowiedzi sprawiły, że przemoc wobec dzieci stała się bezprzedmiotowa. Głośno wyrażała swoje zdanie, że jeśli dzieci są wychowywane z przemocą, są szanse, że będą używać przemocy, gdy dorosną. A jeśli staną się kiedyś ludźmi posiadającymi władzę, może to być bardzo niebezpieczne. Za jej sprawą Szwecja stała się pierwszym krajem, który zakazał bicia dzieci, co miało miejsce w 1979 roku.
Obrończyni praw zwierząt
Opowiadała się za ochroną bezsilnych, ale nie dotyczyło to wyłącznie ludzi – dzieci i osób dorosłych, ale również zwierząt. Była zdania, że każdy z nas jeśli chce zachować swoje człowieczeństwo powinien traktować wszystkie istoty z szacunkiem.
Wyrocznia Szwecji
Niektórzy wręcz zaczęli określać ją „wyrocznią Szwecji”. W swojej twórczości i działalności publicznej dotykała takich kwestii jak sprawiedliwość, emocje czy śmierć. Podkreślała wartości tj. dom, przyjaźń, odwaga, stawianie czoła życiu.
Pod koniec życia stała się tak wpływowa, że jej wypowiedź sprawiała, że temat warty opublikowania był warty przeczytania.
W istocie była tak wpływowa, że w sprawie proponowanego przez Szwecję członkostwa w UE – czemu się sprzeciwiła – prasa proeuropejska nie chciała z nią rozmawiać, a to dlatego, że mogłaby wpłynąć na opinię publiczną.
Nawet będąc staruszką ludzie pisali do niej listy, w których zwracali się do niej z prośbą o pomoc. Nie uważano jej za starszą kobietę, a to było częścią jej problemu, ponieważ wymagano od niej tego, czemu już nie jest w stanie sprostać stary człowiek.
„Spotkać się z Astrid Lindgren”
Dom w Näs niedaleko Vimmerby to miejsce, w którym spędziła swoje dzieciństwo. Dziś jest centrum kulturalnym i popularnym miejscem wśród fanów Lindgren.
Podczas wycieczki po domu dzieciństwa Lindgrena można odnieść wrażenie, że pokoje ożywają. Każdy, kto postawi tam swój krok łatwo może wyobrazić sobie jak młoda Astrid i jej rodzeństwo skakali z łóżka do łóżka, kiedy grali w swoją wymyśloną grę „nie dotykać ziemi”. To także miejsce, w którym Lindgren jako dziewczynka czytała niezliczone bajki i piła swoją słynną lemoniadę, która posłużyła jako pomysł na model drzewa-lemoniady w opowieściach Pippi.
W Vimmerby znajduje się także park rozrywki o nazwie Astrid Lindgrens Värld. Tutaj można odwiedzić wiele słynnych miejsc z książek Lindgren, takich jak dom Pippi, dach Karlssona czy ulice Bullerbyn. To niesamowita okazja zobaczyć na własne oczy świat stworzony na papierze, w jednej chwili wszystko staje się rzeczywistością. Aktorzy na miejscu ożywiają fikcyjne postacie, a zwiedzający zanurzają się w cudowny świat Astrid Lindgren mając okazję na chwilę powrócić do własnego dzieciństwa.
Jeszcze innym miejscem pozwalającym nam lepiej poznać pisarkę jest jej mieszkanie w Sztokholmie. Znajduje się na Dalagatan 46, gdzie Lindgren żyła przez ponad 60 lat. To właśnie tutaj napisała większość swoich opowieści. Trochę obrazując dodamy, że podłoga trzeszczy, na wieszaku wisi płaszcz, na stole stoi filiżanka, a na biurku maszyna do pisania. Mieszkanie wydaje się żywe i autentyczne, prawie tak, jakby ktoś przed chwilą wyszedł i wpuścił nas do środka.
Wciąż żywa w swoich nieśmiertelnych postaciach i niesamowitych opowieściach
Spuścizna Lindgren w Szwecji to nie tylko jej ukochane książki, ale także postawy, które pomogła stworzyć. Była pisarką, która dotknęła życia codziennego Szwedów. To, za co pokochali ją swoi i wszyscy fani na świecie, obracała się wokół tego, że wszystko, co robiła, było połączenie zdrowego rozsądku, prostoty i ciepła. A dzięki pracy tłumaczy wielu polskich czytelników też miało szansę ją poznać i pokochać za nietuzinkowych bohaterów i opowieści, które dotknęły naszych serc.

Mam na imię Andrzej i jestem urodzonym kaliszaninem. Od 2 lat jednak mieszkam we Wrocławiu, gdzie pracuję w dużej firmie informatycznej. Moją pasją od dziecka było pisanie oraz języki obce. Dziś swoją fascynację łączę z pracą, która bardzo lubię za elastyczność i możliwości rozwoju. Dzięki temu dobrze wiem, jak przełożyć teorię na praktykę. Z przyjemnością podzielę się z Wami swoją wiedzą i spostrzeżeniami na różne tematy. Po pracy chętnie spędzam wolny czas na wyprawach w góry albo na wycieczkach rowerowych.