Dialekty w Niemczech to zmora dla tłumaczy. Znasz takie słowa?!

Znajomość języka niemieckiego wśród obcokrajowców z reguły ogranicza się do jego podstawowej formy, a więc Hochdeutsch. Wiele osób, w tym tłumacze muszą sobie jednak zdawać sprawę z ilości przeróżnych dialektów i gwar, które niekiedy kompletnie zmieniają dane słowa.

Przyswajając sobie standardy języka naszych zachodnich sąsiadów, zapewne dość szybko możemy stwierdzić, że nie jest on najłatwiejszy z możliwych do nauki. Największe problemy sprawić mogą skomplikowane zasady stosowania rodzajników, przypadków czy zrozumienie szyku wyrazów
w zdaniu. Jakby tego było mało, dialekty w Niemczech są dodatkowo tak szerokim pojęciem,
że nauczyciele, lingwiści czy tłumacze muszą włożyć sporo pracy, aby móc zrozumieć i rozróżnić każdy z nich.

Dialekty w Niemczech – podstawowy podział

Chcąc rozróżnić języki, w jakich komunikują się mieszkańcy wszystkich regionów w Niemczech, należy najpierw zrozumieć, z czym ma się do czynienia. Najbardziej podstawowy podział odmian języka dzieli się na:

  1. Dialekty – odmiana charakteryzująca się innymi cechami fonetycznymi, leksykalnymi
    i gramatycznymi. Niekiedy potrafi zupełnie odbiegać od podstawowego języka;

  2. Gwary – odmiana występująca na danym terenie (przeważnie wiejskim), różniąca się od standardowego języka aspektami fonetycznymi i leksykalnymi.

Język niemiecki pod względem obu tych grup jest bardzo zróżnicowany. Oficjalnie przyjęło się,
że dialektów i gwar w mowie naszych sąsiadów jest łącznie 29, oczywiście podzielonych według regionów czy części kraju. To jednak nie koniec – każdy z dialektów i każda z gwar ma swoje odmiany, którymi posługuje się mniejsza ilość osób.

Dialekty w Niemczech są dla tłumaczy prawdziwą zmorą. W przeważającej części ludzie pełniący
tę funkcję są zdania, że nie da się nauczyć wszystkich odmian standardowego języka, ponieważ.. nie ma takiej potrzeby.

Najpopularniejsze dialekty w Niemczech

  1. Dialekt bawarski

Oficjalnie wyliczono, że przy jego użyciu komunikuje się ze sobą około 14 milionów mieszkańców w Górnej i Dolnej Bawarii, Górnym Palatynacie czy Gryzonii (rejon położony w szwajcarskich Alpach). Niektórzy językoznawcy uznali go odrębnym językiem od niemieckiego, choć nie jest to możliwe
z uwagi na fakt, że jego wyznawcy posługują się nim tylko w mowie, natomiast w piśmie standardowym używają właśnie typowego niemieckiego.

Język polski: Cześć, jestem Piotr i pochodzę z Monachium.
Język niemiecki: Hallo, ich bin Peter und ich komme aus München.
Dialekt bawarski: Griaß Di, i bin/bî da Pèda und kumm/kimm vo Minga.

  1. Dialekt alemański

Drugi na liście dialektów w Niemczech, jeśli chodzi o popularność (posługuje się nim około 10 milionów osób). Jego występowanie odnotowano w całym Liechtensteinie, Szwajcarii (region niemieckojęzyczny), dawnym RFN (Szwabia) czy Austrii (Vorarlberg). Podobnie jak w przypadku dialektu bawarskiego, wykorzystuje się go w formie mówionej, zaś formę pisemną przejmuje tradycyjny niemiecki.

Język polski: Cześć!
Język niemiecki: Hallo!/Tschüss!
Dialekt alemański: Hoi!/Salü!/Sali!

  1. Dialekty zachodniodolnoniemieckie

Bliska odmiana języka dolnoniemieckiego, który jest zlepkiem niderlandzkiego, niemieckiego
i afrykanerskiego, włączających się do listy dialektów w Niemczech. Liczbę mówiących tym dialektem szacuje się na około trzy miliony osób, głównie na terenie landów Dolna Saksonia, Brema, Hamburg czy Szlezwik-Holsztyn (uznany tam jako oficjalny język regionalny).

Język polski: Ja kupuję.
Język niemiecki: Ich kaufe.
Dialekt zachodniodolnoniemiecki: Ik kööp.

Poza wspomnianą trójką, dialekty w Niemczech można wymieniać jeszcze dłużej. W okolicach wielokulturowego Berlina używany jest brandenburski. W przeszłości na terenie ówczesnych Prus mówiło się po dolnoprusku, zaś w obecnych czasach, w wielu miejscach kraju używa się górnoniemieckiego czy reńsko-frakońskiego. Dialekty w Niemczech cały czas ewoluują i niewykluczone, że tłumacze za jakiś czas staną przed większym problemem, kiedy napływ obcokrajowców spowoduje powstanie nowych odłamów standardowego języka.

Najpopularniejsze gwary w Niemczech

  1. Gwary schwyzertüütsch

Wykorzystywane łącznie przez około 4,5 miliona osób zamieszkujących na terenie Szwajcarii
i Liechtensteinu. Osoby posługujące się tradycyjnym językiem mają problem z ich zrozumieniem, ponieważ dzielą się na trzy kolejne odłamy: dolnoalemańskie, górnoalemańskie i wysokoalemańskie. Lokalnie gwary te używane są w mediach czy nawet wydaniach książek.

Język polski: Ja znalazłem.
Język niemiecki: Ich habe gefunden.
Gwary schwyzertüütsch: I ha gfunde.

  1. Gwary alzackie

Podział często uznawany za dialekt alemańskiego języka niemieckiego. Posługuj się nimi
1,5 miliona mieszkańców Alzacji, położnej na terenie Francji, tuż przy granicy z Niemcami. Zaliczane są do wymierających gwar, ponieważ konstytucja nakazuje nauki w szkołach w innym języku, niż francuski, a ponadto bardzo rzadko są spisywane w formie papierowej.

Język polski: Dziecko
Język niemiecki: Kind
Gwary alzackie: Pupala

  1. Gwary palatynackie

Wykorzystywany przez około milion mieszkańców Zweibrücken, Kaiserslautern, Alzey, Wormacji, Mannheim czy Heidelberg w dolinie Renu. Mają silne powiązania ze Stanami Zjednoczonymi – dzięki nim wykształcił się język pensylwański, a to za sprawą Niemców, którzy emigrowali za Ocean w okresie od XVII do XIX wieku.

Język polski: Kamień
Język niemiecki: Stein
Gwary palatynackie: Schdää

Podobnie jak w przypadku dialektów, na mniejszych terenach kraju mówi się regionalnymi gwarami. W okolicach Kolonii używa się kolońskiej, w Badenii-Wirtembergii – szwabskiej, natomiast w części szwajcarskiego Zurychu – gwary züritüütsch. Zarówno gwary, jak i dialekty w Niemczach są tak naprawdę rozsiane we wszystkich zakątkach kraju, ale i jego kolic.

Dialekty w Niemczech i polska mowa

W górskich czy śląskich regionach naszego kraju społeczeństwo posługuje się swoimi gwarami.
To powoduje, że część z nich naturalnie przeszło za granicę i weszło w życie dla mieszkańców Niemiec. Z tego powodu można wyróżnić kilka, które oficjalnie przypisywane są do języka naszych zachodnich sąsiadów:

  • Gwary kłodzkie języka niemieckiego: występująca do 1945 roku na terenie ówczesnego hrabstwa kłodzkiego, głównie na wsiach. Odmiana śląskiego dialektu języka niemieckiego (Stare deseczki też wytrzymają | Die alten Brettchen halten auch | De aala Braatla haala a)

  • Gwara wrocławska: historyczna mowa, również związana ze śląskim dialektem języka niemieckiego. Używana do zakończenia drugiej wojny światowej, a obecnie tylko wśród osó starszych (Wrocław | Breslau | Brassel)

  • Ponaschemu: język używany przez Serbołużyczan, zamieszkujących dawne Łużyce (teren niegdyś częściowo leżący w Polsce). Mówiono nim do połowy ubiegłego wieku, obecnie wyłączony z listy dialektów w Niemczech. (Poranna czerwień, martwa świnia | Morgenrot, Schweine tot | Morgenrot, swinja tot)